Można mówić wiele na temat Przystanku. Ale jedno jest pewne -- zawsze znajdzie się pomocna dłoń w razie potrzeby.

To jest naprawdę niesamowite, że taki tłum "dzieciaków spuszczonych ze smyczy" jest w stanie funkcjonować w przyjaźni i spokoju. Pomimo całego "rozpasania" i wszechobecnego brudu jest coś pięknego w tym całym wydarzeniu, czego nie ma nigdzie indziej.

Komentarze