W 2011r pojechałam na koncert Roberta Planta do Warszawy. Z logistyki wyszło tak, że miałam pół dnia, żeby po niej pochodzić. Trzeba przyznać, że przez te parę(naście) lat, kiedy tam nie byłam, miasto się bardzo pozytywnie zmieniło.

No i zaliczyłam wtedy moją pierwszą świadomą wizytę na wieży Pałacu Kultury :)

Komentarze