Wschód słońca nad Gangesem. Coś co każdy, kto przyjeżdża do Varanasi, musi zobaczyć.

Skutkuje to oczywiście niesamowitą liczbą łodzi z turystami, którzy pragną zobaczyć poranne obrzędy Hindusów. Zresztą... sama też dwa razy wstawałam o 5 rano, żeby zdążyć na "ten moment". No i niestety takiego wschodu z tych pięknych obrazków, których się naoglądałam przed wyjazdem, nie dane mi było zobaczyć. To co widać na tym zdjęciu jest bodajże najefektowniejszym momentem z obu dni...

Ale i tak było warto. Jest to przeżycie z kategorii tych niesamowitych :)

Komentarze