Połonina Wetlińska, w części tej bardziej zdeptanej.

W części najbardziej zadeptanej trzeba było wprowadzać ruch wahadłowy i trochę poczekać na przejście. Ale przynajmniej chodzenie z dużym plecakiem to był pełen szpan ;-)

"Gdy nie zostanie po mnie nic

Oprócz pożółkłych fotografii

Błękitny mnie przywita świt

W miejscu, co nie ma go na mapie

A kiedy sypią na mnie piach

Gdy mnie okryją cztery deski

To pójdę tam gdzie wiedzie szlak

Na połoniny na niebieskie"

[Połoniny niebieskie]

A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój... i piękne światło ^^

"Uśmiechnij się"

Bardzo dobra wlepka górska, szczególnie na koniec podejścia :)

Połonina Wetlińska, w tej części, która jeszcze nie była totalnie zatłoczona...

Trochę inne spojrzenie na miłą i uroczą połoninę Wetlińską :)

prawie-że-samotne-drzewo-na-polu - nie to co kaszubskie wprawdzie, ale też fajne :D

Bieszczady pod słońce. Bo tak.

Chyba to jest oczywiste, że takiego konaru na pierwszym planie nie można pominąć w relacji zdjęciowej z wycieczki... ;)

I jeszcze jedno ujęcie z Balnicy, tym razem już na "świeżo", następnego dnia po ulewie...

Kwiatki na torach są oklepane do bólu, ale samemu czasem trzeba takie zdjęcia zrobić :)

Bieszczady jakie są, każdy widzi :)

"Anioły są całkiem samotne

Zwłaszcza te w Bieszczadach

W kapliczkach zimą drzemią

Choć może im nie wypada"

[Stare Dobre Małżeństwo, "Bieszczadzkie Anioły"]

Szlak graniczny.

Właśnie tam najlepiej pójść jak chce się poczuć Bieszczady. To właśnie tam są dzikie, puste i piękne... :)

Czasem to najmłodsze jest najbardziej ciekawe świata :)

Tak wygląda Koniec Świata.

A raczej dojście do niego, bo sam Koniec Świata zostawiłam za plecami ;-)